Morwiny są w szoku po zamordowaniu 10-letniej Kristiny. Ludzie z nieufnością patrzą na obcych


Wieś jest w szoku. Ulice są opustoszałe. Każdy obcy przechodzący przez wieś jest z nieufnością obserwowany. Tak wygląda miejscowość, której mieszkańcy przeżywają traumę, po brutalnym mordzie na 10-letniej Kristinie. Ulicami przejeżdżają wozy reporterów stacji telewizyjnych. Policja dyskretnie obserwuje okolicę domu, w którym mieszkała dziewczynka. Sytuacji nie uspokoiła wiadomość o zatrzymaniu sprawcy morderstwa. Morwiny długo będą leczyć rany.

jeleniagora.naszemiasto.pl
Czytaj cały artykuł