Siedział na skradzionym rowerze i palił marihuanę – nie uniknie teraz kary

Mieszkaniec Wrocławia wpadł, gdy tuż obok nieumundurowanych policjantów z komendy miejskiej, odpalił „skręta” z marihuaną. Jak się okazało chwilę później, mężczyzna ten siedział na skradzionym rowerze. Został zatrzymamy przez funkcjonariuszy i trafił prosto do policyjnego aresztu. Za swoje czyny odpowie przed sądem, a grozić mu może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

jelenia-gora.policja.gov.pl
Czytaj cały artykuł