Zablokowanie głównej drogi dojazdowej do Kotliny Jeleniogórskiej

Konferencja prasowa Prezydenta Jeleniej Góry, Jerzego Łużniaka, odbyła się z udziałem Mirosława Grafa, burmistrza Szklarskiej Poręby, a dotyczyła sprawy zalokowania bezpośredniego przejazdu drogą Bolków – Jelenia Góra ze względu na prowadzone tam roboty drogowe przy budowie obwodnicy.


konferencja droga


mapka droga– Trudno zaakceptować tak długi, bo ok. czteromiesięczny okres zablokowania głównej drogi dojazdowej do Kotliny Jeleniogórskiej tylko ze względu na fakt, że firma realizująca to zlecenie chce pracować w pełnym komforcie, nie zwracając uwagi na dyskomfort setek tysięcy podróżnych, którzy w tym czasie albo odbywają codzienne przejazdy, albo wybierają się w góry – powiedzieli J. Łużniak i M. Graf.

– Prowadzimy podobne roboty na tej samej drodze – stwierdził J. Łużniak – budując obwodnicę Maciejowej, a w jej ciągu rondo, a także drugie rondo u zbiegu ulic Lubańskiej i Trasy Czeskiej. W każdym z tych przypadków nie blokujemy przejazdów, co jest uciążliwością dla drogowców, ale możliwą do pokonania. Można sterować ruchem wahadłowym, można tak zorganizować ruch, żeby nie trzeba było kierować aut na wielokilometrowy objazd. Kierowcy przejeżdżający przez Bolków muszą jechać ok. 18 km, wąskimi i krętymi drogami. Z całą pewnością zniechęca to do przyjazdu w Karkonosze. Niezrozumiały jest tak długi okres – kiedy rozerwanie tamy zbiornika pod Bogatynią spowodowało, że woda zniszczyła jezdnię wraz z podbudową, a wyrwa miała miejscami głębokość ponad 2 m, to odbudowa kilometrowego odcinka trwała… niespełna dwa tygodnie! Jaka to technologia, że budowa ronda ma zajmować 4 miesiące w szczycie sezonu turystycznego, co dewastuje w sporej części wizerunek miejscowości Kotliny Jeleniogórskiej?

Samorządy Aglomeracji Jeleniogórskiej wystosowały w tj. sprawie pismo do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o interwencję i wsparcie gospodarki gmin turystycznych. Podobny apel do Prezesa Rady Ministrów wystosowały gminy skupione w programie SUDETY 2030. Sęk w tym, że dojazd do Kotliny Jeleniogórskiej jest w podobny sposób blokowany także na drodze do Legnicy, gdzie też wprowadzono nużące i długie objazdy. Tegoroczne wakacje mogą być trudne dla turystów zmierzających w rejon Karkonoszy.



portalik24.pl
Czytaj cały artykuł