Eeee, ziomek! Rodak! Krajan! Ojciec! Zobacz, o czym pisze prof. Jan Miodek


W wywiadzie prasowym z pewną terapeutką i ekspertką ds. bezpieczeństwa dzieci i młodzieży czytam: „Tu potrzebny jest rodzic, który nauczy te emocje rozpoznawać”, „Jeżeli mają relację z rodzicem, to wiedzą na czym polega różnica”, „Dobra relacja z rodzicem oznacza również, że dziecko wie, iż może się z nim nie zgadzać”, „Wierzę, że rodzic może wygrać z patostreamerami”. We wszystkich przytoczonych zdaniach rodzic znaczy tyle, co „ojciec lub matka”, a ja nie ukrywam, że odbieram takie jego użycie z niekłamaną zawodową satysfakcją. A dlaczego?

jeleniagora.naszemiasto.pl
Czytaj cały artykuł