Co to za człowiek! Najpierw przygarnął porzuconego psa, a potem go bestialsko zabił


“39-latek udał się na strych, gdzie założył psu worek foliowy na głowę, następnie szczelnie owinął szyję czworonoga taśmą izolacyjną i zrzucił go z wysokości 3 metrów. Pies konał w wielkich cierpieniach” – opisują przedstawiciele Ekostraży.

jeleniagora.naszemiasto.pl
Czytaj cały artykuł