Proboszcz niewielkiej parafii na Dolnym Śląsku odwołany z powodu długów, jakie zaciągał – i nie spłacał – u swoich parafian.


Sprawa wyszła na jaw, gdy duchowny miał przestać spłacać pożyczki zaciągane u wiernych. Wtedy o sprawie poinformowano biskupa. Proboszcz został odwołany i zawieszony w czynnościach kapłańskich. Do wyjaśnienia sprawy przebywa teraz w swoim rodzinnym domu.

jeleniagora.naszemiasto.pl
Czytaj cały artykuł