Wzrost wpływów do budżetu

pieniadze2Z analiz dzienników ogólnopolskich specjalizujących się w analizach gospodarczych (w tym przypadku – „Rzeczpospolita”) – wynika, iż część dochodów (w tym – własnych) budżetu Jeleniej Góry rośnie zdecydowanie szybciej, niż – porównywalnie w innych gminach. Szczególnie szybko wzrost odnotowano w okresie 2014 – 2017. Dziennikarze przygotowujący ranking zapytali o przyczyny tak wyrazistych wzrostów wpływów do budżetu.

– Są one konsekwencją podejmowanych przez ostatnie lata wysiłków dotyczących promowania Jeleniej Góry, jako dobrego miejsca dla inwestorów – wyjaśnia Prezydent Miasta, Jerzy Łużniak. – Nasze oferty nie tylko zostały wysoko ocenione, ale też zweryfikowane przez pierwsze grupy inwestorów, co oznaczało, że kolejni napływali już chętniej. A konkretnie? Dochody z podatków i opłat wzrosły w tym okresie (2014-17) o ponad 28,8 mln zł, a wzrost ten wynikał z udziałów Miasta w podatku od osób fizycznych (PIT) o ponad 18 mln zł i z udziałów w CIT 0 o prawie 1,7 mln. Przypomnę, że są to podatki określone ustawowo i ich wzrost oznacza zwiększenie zatrudnienia i wzrost płac, bowiem od tego są naliczane. Reszta – w tym podatek od nieruchomości (wzrost o ok. 9 mln zł) uzupełniła tę kwotę. Zaznaczam jednak, że Miasto Jelenia Góra nie stosuje maksymalnych stawek podatkowych. Nie chcemy maksymalizować wpływów do budżetu obciążając maksymalnie przedsiębiorców, co – jak się okazuje – jest dobrą formą zachęt do poszerzania inwestycji. W okresie 2014-71 obowiązywały – na przykład – ulgi w podatkach dla podatników tworzących nowe miejsca pracy, a w tym okresie skorzystało z tych ulg 35 firm, niekiedy bardzo dużych. Okazuje się więc, że przyjęte rozwiązania w relacjach z przedsiębiorcami pozwalają na tyle podnieść i ustabilizować rentowność ich firm, że w konsekwencji podatków jest więcej, a nie mniej.

Faktem jest, że Miasto czyniło ogromne starania popularyzatorskie – reklamowaliśmy naszą Strefę Przemysłową, funkcjonującą na ok. 80 ha powierzchni na targach, w mediach, w gazetach, na forach gospodarczych, i in. Zbudowaliśmy drogi, zmieniliśmy strukturę linii autobusów miejskich, by wesprzeć firmy, szukające optymalnych rozwiązań komunikacyjnych. Obecnie w tzw. Strefie Przemysłowej pracuje prawie ok. 30 podmiotów, zatrudnienie w tym okresie wzrosło z niespełna 3.500 do ponad 5.000 osób, a w niektórych zakładach praca jest na tyle intensywna, że rozpisano ją na trzy zmiany.

portalik24.pl
Czytaj cały artykuł