„Ale świństwo !”

Zdrojowy Teatr Animacji przygotowuje się do najnowszej a zarazem ostatniej w bieżącym sezonie artystycznym.

Już 30 czerwca 2018r. o godzinie 16.00 będzie można zobaczyć spektakl „Ale świństwo! sztuka dla małych, większych i wegetarian” w reżyserii samego autora – Freda Apke.

plakat ale świństwo JPG

Oczywiście Teatr przygotował jeszcze ofertę letnią, do 15 lipca będą wakacyjne spektakle w teatrze, w soboty na Placu Ratuszowym w Jeleniej Górze – „Letnie weekendy z Teatrem” oraz w niedzielne popołudnia „Letnie Koncerty Promenadowe” w Muszli Koncertowej.

Projekty letnie finansowane są z budżetu Miasta Jelenia

PREMIERA 30 czerwca 2018r.

Autor: Fred Apke

Przekład: Marta Klubowicz

„ALE ŚWIŃSTWO!

sztuka dla małych, większych i wegetarian”

Reżyseria: Fred Apke

Muzyka: Dimitrij Szostakowicz

Scenografia: Anna Kościelniak

Obsada: Dorota Fluder, Diana Jonkisz, Jacek Maksimowicz, Sylwester Kuper, Sławomir Mozolewski, Rafał Ksiądzyna, Radosław Biniek.

„Ale świństwo !” – mówimy kolokwialnie o nieetycznym zachowaniu ludzi. Słowo „świnia” zrobiło prawdziwie wielką, choć negatywną karierę – jakże często można usłyszeć: „upił się jak świnia”, „chcesz być bogaty, bądź siedem lat świnią” czy po prostu „nie świntusz!”. A przecież daleka krewna dzika – świnia domowa często nie zasługuje na krzywdzące, obiegowe oceny: wbrew pozorom świnie to zwierzęta bardzo czyste – to warunki w jakich są przetrzymywane powodują , że stają się flejtuchami, a błotne kąpiele nie wynikają z zamiłowania do brudu, lecz są zabiegiem higienicznym. Według naukowców świnia dysponuje intelektem porównywalnym do trzylatka, co zarazem stawia ją w czołówce świata zwierząt. Nie tylko widzą świat w kolorze, lecz zdolne są do tworzenia skomplikowanych więzi emocjonalnych. Świnie obdarzone są także bardzo dobrą pamięcią oraz zdolnością abstrakcyjnego myślenia, oczywiście w pewnym, ograniczonym zakresie. Co więcej, towarzyszą człowiekowi od kilku tysięcy lat. Nic zatem dziwnego, że świnie często stawały się bohaterami utworów literackich, występując zarówno w klasycznych baśniach („Trzy świnki” braci Grimm) jak i dziełach stanowiących kanon literatury światowej („Folwark zwierzęcy” George’a Orwella). Parabolicznie wykorzystuje świnie również Fred Apke – autor sztuki „Ale świństwo. Sztuka dla małych, większych i wegetarian”, jednak zastosowana przez autora figura stylistyczna nie ogranicza się tylko do przypisania cech ludzkich zwierzętom. Tekst Apke’go jest tragikomedią, jej bohaterowie – Rudolfo Valentino, Galereta, Marzyboczek i Miss Koryta – uciekające przed losem czekającym większość świń, nie tylko bawią nas zabawnymi sytuacjami czy słownymi żartami, lecz są uwikłane w sytuacje skrajnych wyborów, ostatecznych decyzji, konieczności wynikających z poznania prawdy o wzajemnych relacjach człowieka i świni. Personifikacja świńskich bohaterów dokonuje się stopniowo – im bardziej chcą być wolne i bezpieczne w lesie, będącym wyobrażeniem świńskiego raju, im ostrzej i głębiej wchodzą w konflikt z „dwunogimi” – tym szybciej tworzą typowe, choć niekoniecznie najsympatyczniejsze portrety psychologiczne przedstawicieli homo sapiens. Nie jest, choć sugeruje to podtytuł, spektakl Apke’go scenicznym manifestem wegetariańskim. Choć nasi bohaterowie unikają losu zwierząt hodowlanych, a świat ludzi reprezentują rzeźnik, restaurator serwujący wieprzowinę, właścicielka butiku sprzedające torebki lub buty ze świńskiej skóry, to jednak przesłanie utworu jest znacznie szersze. Las, który dla naszych bohaterów miał być krainą szczęśliwości, staje się w ostateczności nieosiągalną utopią. Tu świniom również zagrażają „dwunodzy”, tym razem myśliwi, jednak wolność, o której marzyli i która była celem ich wędrówki stanowi o ich – świń CZŁOWIECZEŃSTWIE. Staje się przez to „Ale świństwo” przedstawieniem niezwykle dziś aktualnym, opowieścią o zagrożeniu, ucieczce do innego świata, który okazuje się być iluzją, egzystencjalną historią o prawdzie, która choć wyzwala, niekoniecznie musi dawać szczęście. Jak w podtytule zaznacza autor, sztuka jest spektaklem familijnym przeznaczonym dla dorosłych i dzieci. Wartka akcja, zabawne dialogi, ciekawa scenografia sprawiają, że młodzi widzowie z zapartym tchem śledzą perypetie czterech świńskich bohaterów, którzy dzięki poczuciu wspólnoty, dążeniu do wolności i odwadze starają się wyrwać ze schematu stereotypowych stwierdzeń, że „coś jest świństwem”, w poszukiwaniu godnego bytu. A o tym warto rozmawiać z dziećmi.

Projekt współfinansowany przez Fundację Współpracy Polsko – Niemieckiej i Miasto Jelenia Góra

portalik24.pl
Czytaj cały artykuł