Uśmiech na twarzy chorych dzieci

Tradycyjnie już na Oddziale Pediatrycznym Wojewódzkiego Centrum Kotliny Jeleniogórskiej 1.06.2018 było gwarno i wesoło. 16 małych pacjentów z pediatrii i chirurgii dziecięcej przyjmowało bowiem niezwykłego gościa. Tryskająca humorem Szalona Krówka, w której rolę wcieliła się sympatyczna wrocławska animatorka kultury Małgorzata Amarowicz, już od godz. 11.00 bawiła dzieci swoimi żarcikami i niecodziennymi pomysłami wywołując uśmiech na twarzach małoletniej widowni i rodziców.

AAA 5449

Z okazji Dnia Dziecka na każdego małego pacjenta czekał drobny prezencik. W świetlicy, podczas wspólnej zabawy, nie brakło cukierków, ciasteczek i słodkich napojów. Szalona Krówka przypadła do gustu wszystkim zebranym, gdyż nie tylko bardzo łatwo nawiązywała kontakt z małoletnią widownią, ale potrafiła również zainteresować najbardziej wstydliwe dzieci swoim występem i figlami.

– W takim dniu każde dziecko chciałoby być z najbliższymi w swoim własnym domu. Niestety, nie wszyscy mają taką możliwość. Tu na oddziale, dzięki pomocy szczodrych sponsorów, organizujemy już po raz kolejny specjalny program dla naszych pacjentów, żeby mogli zapomnieć, chociaż na chwilę, o swojej chorobie i problemach. Szczery śmiech dziecka to dla nas największa nagroda – podkreśliła Anna Sinica, Prezes Stowarzyszenia Pomocy Chorym Dzieciom.

AAA 5512

Jak to podkreśliła główna organizatorka piątkowego wydarzenia, jest ona bardzo wdzięczna wszystkim ludziom dobrego serca, którzy wspierają inicjatywy podejmowane w szpitalu, żeby ulżyć w cierpieniu małym pacjentom. Dzień Dziecka na długo pozostanie w pamięci chorych dzieci, także dzięki hojności portalu społecznościowego „mama w mieście jelenia góra”, cukierni Kleinowscy, uczniom I LO im. Stefana Żeromskiego oraz marketowi TESCO.

Duży wkład pracy w przygotowanie uroczystości wnieśli również studenci II roku pielęgniarstwa KPSW w Jeleniej Górze. Szczególne podziękowania należą się starszej pani, która osobiście przyniosła 200zł. Jak to podkreśliła pani Danuta, w ten sposób pragnęła wesprzeć pracę stowarzyszenia na rzecz dzieci właśnie w tym dniu. Prosiła, żeby kupić za te pieniądze trochę słodkości dla małych pacjentów.

– To dla mnie matki naprawdę szczęśliwy dzień, ponieważ jestem tu dziś z moją córeczką i mogę widzieć szczery uśmiech na jej buzi, pomimo zabiegów, które są dla niej bardzo stresujące. Dziękuję wszystkim, którzy sprawili, że właśnie tutaj przez chwilę te dzieci czują się naprawdę szczęśliwe – oświadczyła jedna z mam obecna ze swoim dzieckiem w świetllcy.

portalik24.pl
Czytaj cały artykuł