Tragedia w Karpaczu! Utonął 10-letni chłopczyk…


Według naszych informacji 10-letni chłopczyk spędzał razem z babcią popołudnie. Podczas spaceru przy ulicy Rybackiej w Karpaczu, chłopiec oddalił się od babci. Babcia szukała chłopca kilkanaście minut, ale bezskutecznie. Wystraszona i zrozpaczona kobieta postanowiła natychmiast wezwać policję i poprosić o pomoc. Policjanci niezwłocznie wybrali się na poszukiwania. Mundurowi wezwali do akcji poszukiwawczej również straż pożarną, straż leśną oraz GOPR. Po niemal godzinnych poszukiwaniach, ciało dziecka zostało znalezione w zbiorniku wodnym przy ul. Rybackiej. Wezwany na miejsce lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon. Na miejsce tragicznego wypadku został wezwany prokurator – to on ma wyjaśnić okoliczności śmierci chłopczyka.

jeleniagora.naszemiasto.pl
Czytaj cały artykuł