Trwa pierwszy etap wzmacniania murów Zamku Chojnik

chojnik remontZamek Chojnik, będący od XVII w. trwałą ruiną po pożarze, jaki strawił wówczas tę warownię, przeżywa właśnie swoisty renesans. Prowadzone są obecnie prace wzmacniające tzw. koronę muru wysokiego. Wprawdzie podobne działania prowadzone były relatywnie niedawno, ale… od nich minęło już niemal pół wieku.

Andrzej Mateusiak, reprezentujący Zarząd Oddziału „Sudety Zachodnie” PTTK wyjaśnia, że Chojnik, jako majątek Skarbu Państwa, jest obecnie w trwałym zarządzie PTTK, stąd Towarzystwo prowadzi roboty remontowe na zamku, będącym jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc turystycznych Jeleniej Góry. Posadowiona na szczycie wzgórza warownia przyjmuje corocznie dziesiątki tysięcy turystów, więc bezpieczeństwo ludzi odwiedzających zamek jest priorytetem. To tylko pierwszy etap wzmacniania murów, w tym roku będzie prowadzony na 1/3 ich części. Na kwotę remontu – w tym roku ponad 450 tys. zł – złożyło się pospołu Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, PTTK i Miasto Jelenia Góra. Podobnie będzie w przyszłym roku, w drugim etapie rewitalizacji. Ponad 20 ton stali i cementu, które zostało użyte do tych prac nie będzie widocznych dla przeciętnego obserwatora – Chojnik nie straci wizerunkowo swego średniowiecznego charakteru, skutki procesu budowy będą skutecznie zamaskowane.

Chojnik jest miejscem wyjątkowym w granicach administracyjnych Jeleniej Góry. Wprawdzie nie jest najwyżej położonym, ale całe wzgórze jest terenem Karkonoskiego Parku Narodowego, a na szczyt prowadzą aż trzy szlaki turystyczne – czarny, zielony i czerwony. Z drugiej strony, dzięki życzliwości Parku Narodowego, udało się miejsce pobliskie zagospodarować turystycznie w taki sposób, że zarówno ścieżka rowerowo-nartorolkowa, jak i parkingi ułatwiają wielu turystom i sportowcom dotarcie tuż pod Chojnik, bez konieczności kłopotliwego parkowania aut. Transgraniczne Centrum Turystyki Aktywnej, istniejące w tym miejscu stanowi od kilku lat świetną bazę wypadową w tę część gór.

portalik24.pl
Czytaj cały artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *