MPGK i filmy Stanisława Barei… czy mają coś wspólnego?!

Prozaiczna – z pozoru procedura zbierania odpadów komunalnych nie zawsze jest codzienną rutyną, a pracownicy zbierający odpadki niekiedy natykają się na rozmaite sytuacje, rodem – nie przymierzając – jak z filmów Stanisława Barei, którego duch krąży wciąż nad miastem, w którym zdawał egzamin maturalny.

muszla-1

Dla przykładu – jedna ze wspólnot mieszkaniowych przekazała firmie zbierającej odpady klucze do kłódki boksu w którym przechowywane są pojemniki, ale… tak zmyślnie zapieli kłódkę, że można się było do niej dostać tylko od wewnętrznej strony boksu. Inni – posiłkując się tekstem znanym z filmu, dopisali na pojemniku do odpadów zmieszanych słowo – „niewstrząśnięte”. Jeszcze inny posiadacz niepotrzebnego sedesu postanowił nie wystawić „gabarytu” obok pojemników, żeby można było bez problemów wrzucić go do ciężarówki MPGK, tylko – dokładając starań – ustawił go na środku ronda w Cieplicach. Nikt z niego nie skorzystał, na szczęście.

 

{gallery}artykuly/2016/wiklik/a1{/gallery}

portalik24.pl
Czytaj cały artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *