Główny zarzut – „za niska częstotliwość kursów”

DSC 1993Po zmianach w sieci komunikacji i korektach w rozkładach jazdy przez media przelała się fala dyskusji o konieczności kolejnych zmian (w praktyce – powrotu do starych rozwiązań). Wiele uwag zostało uwzględnionych, niemniej jednym z najczęściej powtarzanych zarzutów była „za niska częstotliwość kursów”. Szczególnie dotyczy to Zabobrza, którego mieszkańcy mają wiele spraw w centrum, Cieplicach, czy Sobieszowie i postulują zwiększenie częstotliwości kursowania autobusów.

Otóż nie jest to odczucie powszechne, są bowiem w grupie osób krytycznych wobec tych zmian uważni Mieszkańcy, którzy przekonują, że autobusy jeżdżą nazbyt często i przekazują Prezydentowi Miasta swoje w tym zakresie uwagi, w nader rygorystycznej formie.

Jeden z listów zawiera m.in. refleksje: „(…) jestem mieszkańcem osiedla Zabobrze III (…) po zmianie rozkładu jazdy autobusów i zgodnie z ich rozkładem w ciągu doby na jednym z przystanków (pada konkretna lokalizacja – przyp. aut.) zatrzymują się 194 (sto dziewięćdziesiąt cztery) autobusy. Tę liczbę należy zresztą podwoić, bo przecież pojazdy te pokonują trasę powrotną. Nieszczęśliwa liczba pojazdów jest wielokrotnie większa w związku z rozbudowującym się osiedlem w Jeżowie Sudeckim. Obecnie jest to koszmar dla mieszkańców ul. Kiepury. Nikt jeszcze nie podejmował bardziej zdecydowanych działań w tej sprawie, ale obecna sytuacja zmusi mieszkańców do radykalniejszych działań (…)”.

Refleksja zawarta w cyt. liście nie jest jedyna w terj sprawie, choć najdalej idąca. W wielu innych listach tego rodzaju głosy też się pojawiają, więc pracownicy Wydziału Gospodarki Komunalnej UM (zajmujący się m.in. sprawami rozkładów jazdy MZK), mają naprawdę trudne zadanie, by znaleźć jakikolwiek kompromis między skrajnie rozbieżnymi wnioskami.

portalik24.pl
Czytaj cały artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *