Dzikie wysypiska śmieci…

smietnisko zabobrze 002Problemy powstających, a właściwie „odżywających” dzikich wysypisk śmieci są na tyle uciążliwe i jest to zjawisko na tyle kosztowne w procesie likwidacji, że służby odpowiedzialne za tę sprawę wdrożyły inne metody przeciwdziałania wysypywaniu wciąż nowych odpadów w miejscach, z których dopiero co zostały wywiezione. Zdarza się – niestety – że w niedługim czasie w niektórych miejscach pojawia się kilka, kilkanaście (a w jednym z nich – trzydzieści)… ton odpadków.

Organizatorom remontu „nie opłaca się zamówić za 200 – 300 zł kontenera, wolą wywieźć śmieci na jakiś teren. Niektórzy z nich nawet, co ustalono, skarżą się później do Urzędu Miasta, na zalegiwanie odpadów i zaśmiecenie terenu. – Straż Miejska – powiedział Jerzy Łużniak, zastępca prezydenta Jeleniej Góry – która jest odpowiedzialna za zgłaszanie miejsc zaśmiecanych założyła w terenach najczęściej wykorzystywanych do „dzikiego” wysypywania odpadów rodzaj fotopułapek, który pozwalają na dokumentowanie wysypywania śmieci i identyfikację sprawców. 4

Są już tego pierwsze efekty. Kilku z takich oszczędnych budowlańców, którzy zdecydowali się na uporządkowanie terenu swojej budowy, a nie było ich stać na zamówienie kontenera wysypało śmieci w jednym z takich miejsc. Zostali schwytani, ukarani mandatami, a niezależnie od tego – musieli posprzątać teren, co w konsekwencji kosztowało ich o wiele drożej.

Proces instalacji fotopułapek będzie poszerzany, co pozwoli na eliminację w sporej części śmieci z przypadkowych miejsc w Jeleniej Górze. Pieniądze z mandatów za zaśmiecanie będą służyć do instalacji kolejnych fotopułapek, więc niechlujni mieszkańcy sami będą finansować zakupy, które mają na celu ograniczenie ich działań.

portalik24.pl
Czytaj cały artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *